• Polski
  • English

Aktualności

BAPE laureatem Zielonego Feniksa 2016 r.

Jest nam niezmiernie miło poinformować, że Bałtycka Agencja Poszanowania Energii została uhonorowana statuetką Zielonego Feliksa 2016 r. za zasługi we wspieraniu i… więcej »

WFOŚiGW ogłosił konkursy na 2017 r.

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej ogłosił nabory m.in. w ramach konkursów: LED dla uczelni wyższych, LED dla pomorskich szkół oraz Czyste… więcej »

Streetlight EPC logo Punkt informacji

Kontakt

Bałtycka Agencja
Poszanowania Energii Sp. z o.o.

ul. Budowlanych 31

80-298 Gdańsk

+48 58 347 55 35

Obywatele wygrali bitwę o OZE

To przełomowy dzień dla małych odnawialnych źródeł energii. Posłowie uchwalili ustawę o OZE, do której wprowdadzono zapis o finansowym wsparciu dla energetyki obywatelskiej.

Polscy posłowie odpowiedzieli na apele obywateli, którzy chcą mieć w swoich domach własne odnawialne źródła energii elektrycznej, czyli np. panele fotowoltaiczne. W głosowaniu, które odbyło się 20 lutego w godzinach porannych odrzucili wprowadzone w Senacie szkodliwe zmiany dotyczące wsparcia dla najmniejszych instalacji OZE i utrzymali w mocy poprawkę zezwalającą obywatelom na opłacalną produkcję energii odnawialnej. To ważny krok w kierunku budowy demokracji energetycznej w Polsce.

Poprawka sejmowa zapewnia przyszłym prosumentom – czyli tym, którzy chcą nie tylko konsumować energię, ale także ją produkować – możliwość jej sprzedaży po gwarantowanej cenie w zależności od wielkości i technologii przez 15 lat pracy domowej elektrowni W pierwszym roku, na przykład instalacje fotowoltaiczne do 3 kW otrzymają cenę gwarantowaną 75 gr za kWh. Wprowadzenie taryfy gwarantowanej zwiększy opłacalność inwestycji w urządzenia OZE, które zamortyzuje się już po 8-10 latach. Dzięki łatwiejszemu dostępowi do kredytu domowe instalacje staną się dostępne dla znacznie szerszej grupy obywateli, a ich upowszechnienie spowoduje, że będą taniały.

- Nie mamy wątpliwości, że to początek rewolucji energetycznej w Polsce, bo nie tylko symbolicznie – tak jak zrobił to tzw. Mały trójpak w 2013 roku, ale tym razem rzeczywiście pozwala się gospodarstwom domowym na produkcję energii. Do tej pory mikro producenci energii byli dyskryminowani przez prawo i mieli prawo sprzedawać swoją energię jedynie za 80% ceny netto. Dzisiejsza decyzja Sejmu powoduje, że mikroinstalacje staną się w Polsce opłacalne i powszechnie stosowane – mówi Ilona Jędrasik z Fundacji ClientEarth.

Zgodnie ze wstępnymi szacunkami instalacje energetyki odnawialnej pojawią się w około 200 tysiącach polskich gospodarstw, stając się silnym bodźcem do rozwoju produkcji urządzeń OZE w Polsce, a także to zwoju całego sektora usług instalacyjnych i serwisowych. Przełoży się to pozytywnie na rozwój polskiej gospodarki i przyczyni się do utworzenia tysięcy nowych miejsc pracy.

Swoją decyzją posłowie zareagowali na aktywną postawę społeczeństwa obywatelskiego domagającego się w petycjach i listach wprowadzenia do ustawy zapisów promujących prosumenta i w spierających rozwój energetyki obywatelskiej. To dzięki presji ze strony tysięcy obywateli, małych i średnich przedsiębiorstw, instytucji i organizacji ekologicznych możemy mówić o szansie na rozwój energetyki obywatelskiej – zaznacza Urszula Stefanowicz z Koalicji Klimatycznej.

Należy jednak pamiętać, że zapis dotyczący wsparcia najmniejszych instalacji OZE to niewielka część uchwalonej ustawy o OZE. Krytykę budzi wprowadzany w ustawie system aukcyjny, polegający na dotowaniu tych inwestycji, które będą produkowały najtańszą energię. Zdaniem rządu doprowadzi to do obniżenia kosztów systemu wsparcia dla OZE w Polsce. Eksperci wskazują jednak, że system zablokuje wprowadzenie do Polski najnowszych, najbardziej innowacyjnych rozwiązań, nie sprzyja zrównoważonemu rozwojowi tego sektora i nie sprawdził się w innych państwach.

– Z jednej strony mamy pozytywny sygnał w postaci taryf gwarantowanych zapewniający rozwój energetyki obywatelskiej, z drugiej zaś resztę ustawy, której kształt wciąż pozostawia wiele do życzenia i może stać się przyczyną dalszego wyhamowywania rozwoju OZE w Polsce. – dodaje Stefanowicz.

Źródło: www.chronmyklimat.pl